Kategoria: polska
-
Co się kryje za zakrętem?
Zima odeszła równie szybko jak przyszła. I jakimś trafem dokładnie w Pierwszy Dzień Kalendarzowej Wiosny miałam możliwość przepędzić Dziadka Fazerka po dawniej znanych rejonach. W ostatnich miesiącach pomiędzy zimą a wiosną wydarzyło się całkiem wiele. I nie była to planowana wyprawa do Afryki i Maroko ani jakkolwiek inny desant w ciepłe kraje. Nie do końca…
-
Kogutem na Księżyc
Drogi Czytelniku, wybacz mą bezpośredniość od pierwszego zadania, ale to dlatego, że historia, którą masz przed sobą, będzie trochę inna niż dotychczasowe. Oczywiście opowieść wyjątkowo przydrożnicza, bo Sebastian dosłownie siedział przy drodze kilka godzin, nim udało mi się go namierzyć. Przez nią przetoczy się też trochę więcej osób. Niemniej to, co za chwilę przeczytasz, będzie…
-
5 dni później, czyli z Holandii na Pomorze Zachodnie
Pierwsze, co przyszło do głowy gdy usiadłam do sklejenia historii z tego przejazdu, to krótka rozmowa jeszcze w Wisełce o podróży z Holandii do Polski na jednego strzała z pewnym napotkanym turystą. Później wróciły niezliczone już trasy pokonane Busem Pełnym Przygód i nie tylko, których na przestrzeni ostatnich lat było co najmniej kilkanaście. W towarzystwie…
-
Nocna zmiana
/
Dziś morze niby jest spokojne. Płaskie. Jednak fale których nie widać gołym okiem, kołyszą statkiem wyjątkowo mocno a linia horyzontu wykrzywia się z każdą sekundą. Niczym deszcz, którego zupełnie nie widać, tylko przemoczone ubranie daje sygnał, że to najgorszy z możliwych jego rodzajów. Z tą falą jest podobnie. Daje pozorne poczucie spokoju, ale to właśnie…
-
Nad rzeką Warta…
/
Początkowo plan zakładał, że wieczory spędzę porządkując wyprawę Czarnogórską… Nie udało się. Wkrótce minie trzeci tydzień jak siedzimy z Tiną nad rzeką Warta a próba powrotu nad Czarnogórę nie wychodzi. Do tego codzienne pobudki o 5:30 i powroty do busa po 17:00 przypominają, że jestem tu w pracy. I powodują, że czuję się trochę jak…
W czasach ciasteczek, nie mam wpływu na to co dzieje się na zapleczu w silniku strony, czy przeglądarki albo urządzeń z których korzystasz, ale osobiście nie gromadzę i nie wykorzystuję Twoich danych. Nie gromadź i nie wykorzystuj moich. Cytaty, zdjęcia i co nie moje publikuję z poszanowaniem autora. Teksty na stronie są moją własnością, Chcesz je wykorzystać? Śmiało, ale nie zapomnij dodać, kto jest autorem.
Obserwuj
Rozszyfruj i pisz
contact malpa talesbytherodise eu