Jakiś czas temu, jeszcze w 2025, roku miałam przyjemność być gościem reportażu Katarzyny Kużel w Radiu Koszalin. To było bardzo ciekawe doświadczenie po latach, które minęły od ostatniego spotkania w radio. Spontaniczna wizyta zaraz po powrocie z Płaskiej Europy zaowocowała wyjątkową dla mnie refleksją, która chcąc nie chcąc już poszła w świat…
Wyszło… hmm dość osobiście, a nie taki był mój początkowy zamysł. Planowałam opowiedzieć bardziej o ostatniej przeprawie przez Szwecję, Danię, Niemcy, Holandię… Ciężko jednak nie przejść do tej dość osobistej strefy, kiedy podróż jest częścią życia.
W obecnych dość szalonych czasach istnieje wiele teorii i sposobów na życie, ale niezmiennie nic nie jest w stanie zastąpić własnego odkrywania świata. Wręcz zaryzykowałabym stwierdzenie, że w świecie gdzie prawie wszystko zostało odkryte, a ludzkie macki sięgają coraz wyżej w niebo, głębiej w środek ziemi i nie jedną do niedawna niedostępną jaskinię czy morską głębinę, odkrywanie świata na własnych zasadach staje się coraz trudniejsze i bezpodstawne.
Podróż bez celu? Na pierwszy rzut oka zdaje się być startą czasu i pieniędzy. A podróż bez planu? W dobie Internetu, dostępności portali do rezerwacji noclegów i planowania wszystkiego nawet nierozsądna.
Ale czy na pewno?
Poniżej link do reportażu dostępny na stronie radia:
„Droga, motocykl i ona” – Katarzyna Kużel | Polskie Radio Koszalin
Zapraszam do wysłuchania.
A jaki jest drogi czytelniku Twój punkt widzenia?